Tagi

, , , , ,

Ostatnio coraz częściej zadaję sobie to pytanie i nie dochodzę do jednoznacznej wizji. Podzielę się jednak z Tobą swoimi przemyśleniami i chętnie posłucham jaki jest Twój punkt widzenia.

praca finansista przyszłość perspektywyJak będzie wyglądała praca finansisty za 2, 5, 10 lat? Czy zapotrzebowanie na pracowników finansowych będzie rosło czy malało? Chciałbym tutaj potraktować finansistów bardzo szeroko, zaczynając od księgowych, przechodząc przez analityków, kontrolerów, obejmując także funkcje menedżerskie w obszarze finansów, etc.

Uważam, że czynniki które warto wziąć pod uwagę to:

  • Rozwój nowoczesnych technologii – Pracujemy na coraz bardziej zaawansowanych i zintegrowanych systemach. Automatyzują one w coraz większym stopniu operacje, które kilkanaście lat temu wykonywane były ręcznie przez finansistów.
  • Standaryzacja gospodarcza – Globalizują się standardy rachunkowości, ujednolicają  waluty, upraszcza rozliczanie podatków, etc.
  • Świadomość finansowa kierownictwa – Coraz większa jest wiedza wśród osób biznesowych co do zagadnień finansowych, które są ściśle powiązane z ich efektywnością.
  • Offshoring – z różnym natężeniem, ale widocznie rośnie tendencja do przekazywania prostych, niewymagających wysokich kwalifikacji zadań do krajów z niskimi kosztami wynagrodzeń.
  • Rozwój biznesu – Coraz bardziej zaawansowe sposoby prowadzenia i zarządzania biznesem, zwiększone zapotrzebowanie na nietypowe dane i analizy dające przewagę konkurencyjną.
  • Regulacja – zwiększanie wymogów raportowych i przejrzystości finansowej.

Osobiście dostrzegałbym dwa scenariusze:

  1. Rola finansistów stopniowo maleje. Ich zadania ulegają automatyzacji, są offshorowane, przejmowane przez pozostałych pracowników biznesowych.
  2. Finanse ewoluują, dając nowe wartości dodane dla biznesu. Skupiają się na wysoce specjalistycznych i wyrafinowanych czynnościach, wymagających dedykowanej wiedzy oraz umiejętności.

Oczywiście zakładam, że możliwa jest dowolna kombinacja powyższych dwóch scenariuszy lub inny, którego nie dostrzegam. Jestem jednak w miarę przekonany, że zmiany nas czekają i że będą następować w coraz szybszym tępie.

Jakie opcje Ty widzisz? Jak oceniasz przyszłość pracy finansisty? Czy wykażemy się wystarczającą pomysłowością i elastycznością, żeby za 15 lat ludzie nie szukali w Wikipedii co to oznacza finansista?

Advertisements